Dziwożona

Kwadratowy obraz przedstawia starszą kobietę o surowej twarzy, ubranej w brązowe futrzaste okrycie i czerwoną chustę. W ramionach trzyma zawinięte w koc niemowlę. Postacie znajdują się w kolorowym, okrągłym kadrze w odcieniach żółci, zieleni i błękitu. W rogu widoczna jest mała żółta gwiazdka, a na dole kropla wody. Obraz wisi na ścianie pokrytej graffiti w fioletowych i żółtych barwach.

Dziwożona (Mamuna)

Porywa noworodki i podmienia je na „odmieńce”. Aby odzyskać dziecko, matka musiała zastosować rytuał z brzozową rózgą i wodą.
Domena: bagna, rzeki
Źródło: Dziwożona, „Klechdy Leśmiana” i źródła etnograficzne

Opis antropologiczny: Dziwożona / Mamuna to żeńska istota bagnistych terenów, często utożsamiana z duszą kobiety, która zmarła w ciąży lub przy porodzie, albo niedoszłej matki. Bywała demonem porywającym dzieci lub zamieniającym je na „odmieńce”. 

Przypowieść: Noworodek w domu zaczął wyglądać inaczej – nie rósł, krzyczał nocami i nie tolerował piersi matki. Sąsiedzi powiedzieli, że to Dziwożona zamieniła dziecko. Matka przywiązała dziecku czerwoną wstążeczkę, polewała wodą w kącie izby, biła gałązką brzozową i wołała: „Weź swoje, oddaj moje!”. Po trzech dniach prawdziwe dziecko wróciło – a w starym kącie znaleziono mokre ślady stóp i szept „Oddałam”.


╰┈➤Nieopodal czai się kolejny demon. To także koniec szlaku…
Czy udało Ci się odnaleźć wszystkie 12 słowiańskich demonów?
A może chcesz rozpocząć wędrówkę od nowa?

Początek szlaku znajdziesz przy moście nad rzeką Białą, przy ulicy 11 Listopada.


Śladami Szeptuch – Szlak Słowiańskich Demonów

Szlak Słowiańskich Demonów to artystyczne działanie ożywiające miejską przestrzeń poprzez sztukę. Projekt zachęca do odkrywania miasta i jego kultury – tej, która przetrwała w przysłowiach, zwyczajach i lokalnych opowieściach, a jednak z czasem została zapomniana. To zaproszenie do spojrzenia na znane miejsca z innej perspektywy – przez pryzmat dawnych wierzeń i ludowych historii.

Szlak powstał w oparciu o legendy i słowne przekazy o słowiańskich demonach, z których wiele – jak głoszą legendy i ustne przekazy – miało pojawiać się właśnie w Beskidach. Jedne z nich szeptały dobre rady, inne wprowadzały zamęt, wszystkie jednak były częścią świata, który dawniej ludzie rozumieli lepiej niż my dziś.

Dzięki pracy artystów streetartowych Macieja „Kamera” SzymanowiczaMarcina „Malika” Malickiego dawne postacie i motywy wierzeń słowiańskich zyskały nowy wymiar. Ich interpretacje demonów na kaflach ceramicznych tworzą współczesny szlak prowadzący przez miasto – szlak, który pozwala odkrywać kulturę ludową jako wciąż żywą część współczesności.

Premiera Szlaku Słowiańskich Demonów odbyła się 6 listopada 2025 rokuPunkcie 11 w Bielsku-Białej. Towarzyszył jej utwór „Upiór” – zapowiedź projektu Stroffy, w którym słowa Adama Mickiewicza połączono z nowoczesną muzyką i rytmem miejskiej poezji.

Podążając śladami Szeptuch, można nie tylko zobaczyć dzieła sztuki, lecz także zanurzyć się w świat dawnych znaczeń i symboli – w kulturę, która nadal jest częścią naszego świata, choć często przemawia już tylko szeptem.