Kłobuk

Kwadratowy obraz przedstawia małego, czerwonego stwora o dużych oczach, długich palcach i skrzydłach przypominających pióra. Stwór siedzi skulony w zielonym, okrągłym kadrze i trzyma w dłoniach mały przedmiot wyglądający jak butelka lub lampka. Całość ma intensywne barwy czerwieni, żółci i zieleni. Obraz wisi na szarej ścianie pokrytej białym graffiti.

Kłobuk (Kołbuk)

Dusza poronionego płodu, która chroni gospodarstwo. Przynosi bogactwo, ale często kosztem sąsiadów.
Domena: mir domowy
Źródło: B. Baranowski, W kręgu upiorów i wilkołaków

Opis antropologiczny: Demon domowy, szczególnie znany na Mazurach/Warmii i w niektórych częściach Śląska, który miał dbać o domostwo i dobytek – ale równocześnie miał ambiwalentny charakter: przynosić pomyślność, lecz często kosztem innych. Czasem utożsamiany z duszą martwego płodu. 

Przypowieść: Pewien gospodarz znalazł mokrą, drżącą kurę po deszczu i wziął ją do domu, posadził na piecu. Kura zaczęła znosić ziarno i pieniądze się mnożyły. Gdy jednak przyjął tę kurę za pewnik, nie ofiarował jej nic, a pewnej nocy kura znikła – wraz z nią i zboże. Okazało się, że to był Kłobuk, który – nie otrzymując należnej ofiary – odwrócił się od gospodarza.


╰┈➤ Kolejnego demona szukaj na ulicy Kołłątaja w kierunku torów. Są tam dwa demony.


Śladami Szeptuch – Szlak Słowiańskich Demonów

Szlak Słowiańskich Demonów to artystyczne działanie ożywiające miejską przestrzeń poprzez sztukę. Projekt zachęca do odkrywania miasta i jego kultury – tej, która przetrwała w przysłowiach, zwyczajach i lokalnych opowieściach, a jednak z czasem została zapomniana. To zaproszenie do spojrzenia na znane miejsca z innej perspektywy – przez pryzmat dawnych wierzeń i ludowych historii.

Szlak powstał w oparciu o legendy i słowne przekazy o słowiańskich demonach, z których wiele – jak głoszą legendy i ustne przekazy – miało pojawiać się właśnie w Beskidach. Jedne z nich szeptały dobre rady, inne wprowadzały zamęt, wszystkie jednak były częścią świata, który dawniej ludzie rozumieli lepiej niż my dziś.

Dzięki pracy artystów streetartowych Macieja „Kamera” SzymanowiczaMarcina „Malika” Malickiego dawne postacie i motywy wierzeń słowiańskich zyskały nowy wymiar. Ich interpretacje demonów na kaflach ceramicznych tworzą współczesny szlak prowadzący przez miasto – szlak, który pozwala odkrywać kulturę ludową jako wciąż żywą część współczesności.

Premiera Szlaku Słowiańskich Demonów odbyła się 6 listopada 2025 rokuPunkcie 11 w Bielsku-Białej. Towarzyszył jej utwór „Upiór” – zapowiedź projektu Stroffy, w którym słowa Adama Mickiewicza połączono z nowoczesną muzyką i rytmem miejskiej poezji.

Podążając śladami Szeptuch, można nie tylko zobaczyć dzieła sztuki, lecz także zanurzyć się w świat dawnych znaczeń i symboli – w kulturę, która nadal jest częścią naszego świata, choć często przemawia już tylko szeptem.