Licho

Kwadratowy obraz pokazuje twarz postaci z jednym dużym okiem pośrodku. Ma szeroki uśmiech i ciemne, rozczochrane włosy. Tło jest pomarańczowe z czarną ramką. Obraz wisi na jasnej, chropowatej ścianie.

Licho

Uosobienie pecha, przedstawiane jako jednonogie stworzenie. „Licho nie śpi” — mogło sprawić, że narzędzia się psują, a jedzenie gnije.
Domena: nieszczęście
Źródło: A. Brückner, Mitologia słowiańska i polska; powiedzenia ludowe

Opis antropologiczny: Licho to demon nieszczęścia, pecha – czasem przedstawiany jako istota jednonoga lub z innym zdeformowaniem. W kulturze ludowej jego obecność tłumaczono nagłe zło, utratę narzędzi, plonów, zdrowia – ostrzegał przed brakiem czujności i leczenia własnego gospodarstwa.

Przypowieść: Gospodarz, który kpił ze starej przepowiedni, zlekceważył znak – czerwone wstążki nie zostały zawieszone przy kołysce niemowlęcia. Nocą usłyszał śmiech i zjawiło się Licho – podkulił jedną nogę i opuścił stodołę gospodarza. Nazajutrz plony były spalone, a krowy chore. Gospodarz powiesił wstążkę, wypowiedział modlitwę i licho na kilka lat uspokoiło się.


╰┈➤ Tu są dwa demony. Kolejnych szukaj na Skwerku nad parkingiem przy placu Lutra


Śladami Szeptuch – Szlak Słowiańskich Demonów

Szlak Słowiańskich Demonów to artystyczne działanie ożywiające miejską przestrzeń poprzez sztukę. Projekt zachęca do odkrywania miasta i jego kultury – tej, która przetrwała w przysłowiach, zwyczajach i lokalnych opowieściach, a jednak z czasem została zapomniana. To zaproszenie do spojrzenia na znane miejsca z innej perspektywy – przez pryzmat dawnych wierzeń i ludowych historii.

Szlak powstał w oparciu o legendy i słowne przekazy o słowiańskich demonach, z których wiele – jak głoszą legendy i ustne przekazy – miało pojawiać się właśnie w Beskidach. Jedne z nich szeptały dobre rady, inne wprowadzały zamęt, wszystkie jednak były częścią świata, który dawniej ludzie rozumieli lepiej niż my dziś.

Dzięki pracy artystów streetartowych Macieja „Kamera” SzymanowiczaMarcina „Malika” Malickiego dawne postacie i motywy wierzeń słowiańskich zyskały nowy wymiar. Ich interpretacje demonów na kaflach ceramicznych tworzą współczesny szlak prowadzący przez miasto – szlak, który pozwala odkrywać kulturę ludową jako wciąż żywą część współczesności.

Premiera Szlaku Słowiańskich Demonów odbyła się 6 listopada 2025 rokuPunkcie 11 w Bielsku-Białej. Towarzyszył jej utwór „Upiór” – zapowiedź projektu Stroffy, w którym słowa Adama Mickiewicza połączono z nowoczesną muzyką i rytmem miejskiej poezji.

Podążając śladami Szeptuch, można nie tylko zobaczyć dzieła sztuki, lecz także zanurzyć się w świat dawnych znaczeń i symboli – w kulturę, która nadal jest częścią naszego świata, choć często przemawia już tylko szeptem.